Biblioteka Analiz
·
„Juroring”, czyli zajęcie na obrzeżach konkursów literackich
Andrzej Tomaszewski

Asocjacja sędziów konkursowych jest z założenia ciałem demokratycznym. Nawet wówczas, gdy przewodniczący jury lub mistrz wysokiej rangi potrafi uargumentować swoją opinię. Jest w tym pewien paradoks, że orzeczeniem osądu większości ustala się, kto ma rację. Nie ma jednak lepszej procedury przyznawania laurów zwycięzcom konkursu, nawet gdy werdykt jury kogoś zaskakuje. Kulisy obrad arbitrów zwykle pozostają w dyskrecji. I bardzo dobrze. Nie bywa bowiem tak, że wszyscy uczestnicy (oceniani i oceniający), są zadowoleni z wyników. Czasami nawet wśród jurorów pojawiają się vota separata.