Gutenbergowskie retrospekcje pielgrzyma mogunckiego

Ten elaborat zacząłem pisać w lutym ubiegłego roku [2023], w 555 rocznicę śmierci Johannesa Gutenberga, który żywota dokonał 3 lutego 1468 w Moguncji. Do krąglejszej rocznicy mogę nie dotrwać, więc postanowiłem spisać gutenbergowskie reminiscencje. Co prawda już publicznie zapowiedziałem, że w związku z jubileuszem kupię trzy flaszki Bin 555 Selected Hermitage (ok. 199,99 zł) i jako pielgrzym moguncki, bolejący nad upadkiem analogowego drukarstwa, urżnę się skutecznie, to jednak wypicie szlachetnego trunku odłożę na czas jakiś, zanim nie napiszę tego, co piszę. Osoby w jesieni żywota niektóre rzeczy z przeszłości pamiętają wyraźniej (w zestawieniu z przebiegiem krzywej zapominania Ebbinghausa), a czerwone wino mogłoby reminiscencje zakłócić.