Wzięty na spytki
Ewa Repucho
Andrzej Tomaszewski

Od Ryszarda de Bury do dzisiejszych czasów różnie określano znaczenie terminu bibliofilstwo. Otóż według mnie bibliofilstwo jest pewną pasją życiową, rodzajem szlachetnej manii. Sens bibliofilstwa leży w pragnieniu posiadania – posiadania książek i in. druków na własność. Dopiero później idą za tym: znawstwo i „polityka” gromadzeniaswojego księgozbioru, który może stać się przemyślaną i opracowaną kolekcją.